Nazywam się Joanna Wąsik-Mystkowska – dla znajomych Asia. Moje nazwisko przyprawia o ból głowy urzędników i konsultantów na infoliniach i wielokrotnie brakuje mi miejsca w rubryczkach w dokumentach. Natomiast panieńskie nazwisko bawi niejedną osobę. Czy wąsy naprawdę sprawiają tyle radości? Z mojego doświadczenia, gryzą jedynie w policzek. Ale to tak na marginesie…

blog Po prostu kreatywnie
Kim jestem?

Jestem z wykształcenia socjologiem, a na studiach zajmowałam się zgłębianiem m.in. tajników działania mediów społecznościowych. To doprowadziło do tego, że zostałam social media ninja i tak sobie zawodowo działam jako Social Customer Care Specialist (*wypowiedziane na wydechu*) od ponad pięciu lat (od ponad roku jako senior). Uwielbiam to, co robię, choć nie zawsze bywa lekko. No ale cóż… Takie życie – chociażby wirtualne 😉

Moją największą pasją jest rękodzieło i ogólnie pojęte DIY. Gdybym mogła, to każdą wolną chwilę poświęcałabym na kreatywne prace i niezmiernie mnie cieszy, że ludzie właśnie z tym mnie kojarzą. Chcę tworzyć, bo nie ma nic wspanialszego, niż pracować nad czymś i potem móc się pochwalić efektem.

Lubię mówić, że nic, co kreatywnie, nie jest mi obce… Oczywiście jest to duże uogólnienie, jednak staram się próbować wszystkiego. Od najmłodszych lat. Dzięki mojej rodzinie, miałam umożliwiony rozwój artystyczny: malowanie, rysowanie, lepienie, pisanie wierszy i opowiadań, gra na gitarze, niegdyś gra na wiolonczeli i pianinie, śpiewanie, kręcenie poi-kami, majsterkowanie, psucie… Trochę tego było (lub jest), a wszystko ukształtowało to, kim jestem teraz.

Uważam jednak, że kreatywność nie jest związana tylko z DIY. Tak naprawdę każdy z nas jest na swój sposób kreatywny – wystarczy tylko tworzyć i czerpać z tego radość. Mimowolnie będziemy swoją pasją zarażać innych!

Historia mojego blogowania…

W ciągu ostatnich sześciu lat blogowania zaliczyłam kilka przeprowadzek, zmianę nazwy, kasację postów, zmianę domeny, kilkanaście przebudowań szablonów. Pierwsze pół roku było burzliwe i decydowało o tym, czy blog będzie w ogóle istniał i o czym właściwie będzie. Z początku chciałam pisać o niemal wszystkim – dzielić się ulubionymi przepisami i opisywać techniki. Pojawiały się pierwsze nieśmiałe tutoriale. Jakość zdjęć nie powalała, mimo że wtedy z nich byłam dumna.

Później przekonałam się na własnej skórze, że najlepiej pisać o tym, co jest bliskie naszemu sercu. W ten sposób powstał blog o kreatywnym stylu życia, gdzie dzielę się przede wszystkim pomysłami na DIY. W końcu ponad 16 lat doświadczenia trzeba przekazać innym.

Dlaczego „Po prostu kreatywnie”?

Wcześniej blog nazywał się Koneserka Czekolady, jednak zbyt często musiałam wyjaśniać, że nie zajmuję się pokazywaniem, jak robić czekoladę. Jesienią 2018 roku podjęłam decyzję, że Koneserka musi przejść na zasłużoną emeryturę. Przez kilka tygodni szukałam pomysłu na nową nazwę, która nie będzie mnie ograniczać i jednocześnie zamknie w sobie wszystko, co dla mnie ważne. Zapisywałam kolejne nietrafione hasła, aż w końcu zrezygnowana zaczęłam mówić do siebie: „Kurczę. Ma być prosto i konkretnie. Bardzo kreatywnie. Po prostu…. po prostu… Po prostu kreatywnie!„.

blog

Jeśli szukasz:

  • inspirujących miniporadników,
  • kreatywnych tutoriali,
  • oryginalnych materiałów do druku,
  • (od niedawna) dużej dawki roślin,
  • ciepłej i pozytywnej atmosfery,

to ten blog jest właśnie dla Ciebie. Z ogromną przyjemnością podzielę się pomysłami na ręcznie wykonane dekoracje, prezenty, podzielę się radami, jak pobudzić kreatywność, a także od czasu do czasu podrzucę przepis na pyszne ciasto lub opowiem Ci o swoich podróżach.

Czy zawsze wszystko wychodzi pięknie? Oczywiście, że nie! To nie amerykański film. Wielokrotnie stworzę coś, co mimo starań, będzie niedopracowane lub po prostu nieudane. Ale i takimi doświadczeniami warto się dzielić. Grunt, to ciągle się rozwijać, dlatego motto mojego bloga brzmi: Przestań czekać, zacznij tworzyć!

Ale, ale, ale… To nie wszystko!

Oprócz prowadzenia bloga, mam też swój kanał na Youtubie, na którym możesz znaleźć również wiele inspirujących filmików.

Joanna z lisem

Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej, bo uwierz mi… naprawdę warto!

Jeżeli jesteś zainteresowany kontaktem, to zapraszam Cię do zakładki „Kontakt i współpraca”.