Lista pomysłów na wakacje w mieście

Jak spędzić lato w mieście?

Musimy przyznać – tegoroczne lato różni się od poprzednich. Ostrożniej planujemy wyjazdy, omijamy tłumy, staramy się izolować na tyle, ile to możliwie. Jeżeli podobnie, jak ja, macie perspektywę spędzenia w lata w mieście, to mam dla Was kilka (bezpiecznych) propozycji oraz przydatną listę do druku na końcu.

Tegoroczne lato zapowiada się u mnie wyjątkowo dziwnie. Niby mam urlopy, jednak pierwszy raz od dawna nie mam zaplanowanych wyjazdów, które pozwoliłyby nam oderwać się od codzienności i pracy. Śmiejemy się z Szarookim, że coś podskórnie podpowiadało nam w styczniu, że nie warto mieć konkretnych ustaleń na ten rok, nie rezerwować noclegów czy biletów. Choć z żalem, cieszymy się, że nie musimy teraz niczego odwoływać.

Aktualnie mamy perspektywę spędzenia niemal całego lata w naszym mieście (pomijając krótkie wypady do rodziców). Postanowiłam więc szukać pomysłów na spędzenie tego czasu przyjemnie, aktywnie i w taki sposób, aby mimo wszystko wypocząć. W 2017 roku stworzyłam podobny wpis, gdzie również opisywałam o perspektywie spędzenia lipca i września w Białymstoku bez jako takiego urlopu. Dzisiaj przedstawiam kilka pomysłów, które mogą okazać się dla Was inspiracją do zaplanowania fajnych wakacyjnych dni.

ODWIEDZIĆ NAJBLIŻSZY PARK NARODOWY.

Mieszam na Podlasiu i choć miałam okazję zahaczyć o Białowieski Park Narodowy, to czuję niedosyt i z chęcią poobserwowałabym żubry i otaczającą mnie naturę. Warto zorientować się, w których dniach i godzinach w danym miejscu jest mniej ludzi, aby zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa.

WYBRAĆ SIĘ NA CIEKAWĄ WYSTAWĘ (RÓWNIEŻ PLENEROWĄ).

Przy aktualnej sytuacji wiele galerii sztuki zaczęło wychodzić frontem do ludzi. Najlepszym przykładem są wystawy, które można obejrzeć w internecie, ale w okresie wakacyjnym poszukajcie też „plenerów”, bo to świetna okazja do poznania dzieł nieznanego dotąd artysty.

PRZECZYTAĆ TYLE, KSIĄŻEK, ILE SIĘ DA (LUB WRÓCIĆ DO ULUBIONYCH TYTUŁÓW).

Okres wakacyjny zawsze skłaniał mnie do częstszego sięgania po książki, ponieważ częściej miałam okazję poleżeć w hamaku czy jeździć pociągiem. Siedząc w domu nie zawsze mam na to ochotę, ponieważ pracownia mnie kusi różnymi robótkami. Lato jednak zawsze stało u mnie pod znakiem książek – zarówno nowych, jak i tych znanych. Co ogólnie teraz czytacie lub do jakiego tytułu byście chętnie wrócili?

Lato w mieście

PRZEPROWADZIĆ METAMORFOZĘ.

I to niekoniecznie spektakularną. Wystarczy mała zmiana, która podkreśli, że nadeszło lato. W domu wystarczą kolorowe poszewki na poduszki, w wyglądzie nowa szminka lub fryzura, kolorowa koszulka. A jeżeli chcecie zaszaleć, to kiedy będzie lepsza pora?

WYBRAĆ SIĘ NA CAŁODNIOWĄ WYCIECZKĘ ROWEROWĄ.

To mój zdecydowany faworyt w tym roku, który planuję praktykować tak często, jak to możliwe. Na rowerze można poczuć wolność, a jadąc pośród pól i lasów – spokój. Głowa staje się lekka i wolna o zmartwień, a zdobywane kolejne kilometry dają ogromną satysfakcję. Dacie się skusić?

NAUCZYĆ SIĘ ZAPLATAĆ WIANKI Z KWIATÓW POLNYCH.

Nigdy tego się nie nauczyłam, choć kilka razy próbowałam. Zawsze uwielbiałam polne kwiatki i chętnie zbierałam je do suszenia. Uważam, że nie ma ładniejszej wakacyjnej biżuterii, niż własnoręcznie upleciony wianek na głowie.

PRZYGOTOWAĆ WAKACYJNY NAPÓJ LUB DESER Z SEZONOWYCH OWOCÓW.

Lemoniady, sorbety, musy truskawkowe, czereśnie prosto z drzewa. Może bułeczki lub parowce z jagodami? A jakie Wy macie smaki lata? Dajcie znać w komentarzach

WYBRAĆ SIĘ NA PIKNIK NA ŁĄKĘ.

Uwielbiam pikniki. Siedzenie lub leżenie na kocu na trawie, czytając książkę lub rysując i zajadając przygotowane wcześniej przekąski. Podziwianie sunących po niebie chmur i latających ptaków dookoła. Czasem mrówki mogą dokuczyć, ale nie oszukujmy się – to my jesteśmy ich gośćmi w tym miejscu i nie denerwujmy się zbytnio, gdy postanowią spróbować naszego jedzenia.

POŚPIEWAĆ PRZY OGNISKU.

Ognisko zawsze miało dla mnie magiczną moc. Ludzie przy nim zbliżają się do siebie, chętniej ze sobą rozmawiają od serca. Wierzę, że chwile przy palącym się drewnie ze śpiewem i graniem na gitarze pozwalają zapomnieć o wszystkich troskach i zapewniają niezapomniane chwile. W mieście może być trudno o znalezienie odpowiedniego miejsca, jednak coraz częściej wydzielane są takie punkty, gdzie można legalnie rozpalić ognisko. Pamiętajcie jednak, aby robić to w sposób bezpieczny i na koniec zabawy upewnić się, że wszystko zostało dokładnie ugaszone i posprzątane.

To tylko kilka propozycji na spędzenie lata w mieście. Więcej propozycji znajdziecie na przygotowanej przeze mnie liście inspiracji wakacyjnych, którą możecie pobrać i wydrukować. Możecie na bieżąco odhaczać kolejne punkty oraz dopisywać własne. Na koniec będzie ona stanowić świetne uzupełnienie wakacyjnego albumu.

Pomysły na lato w mieście
LISTA DO POBRANIA >TUTAJ<.

A jakie Wy macie plany na tegoroczne lato? Jeżeli spędzacie je w mieście, to która propozycja z wpisu i z listy przypadła Wam do gustu? Dajcie koniecznie znać w komentarzu.

Jeżeli lista Wam się spodobała, to będzie bardzo mi miło, jeżeli ją udostępnicie. Podzielcie się również swoimi zdjęciami aktywności zainspirowanymi wpisem, oznaczając mnie @Poprostukreatywnieblog (Facebook) lub @poprostukreatywnie (Instagram).

Może Ci się też spodobać: